piątek, 13 września 2013

Spóźnione mini-denko sierpniowe

Hej :) Jest tu jeszcze ktoś? ^^" Znowu przepadłam bez wieści, a tutaj już wrzesień w pełni... Ale co zrobić - za chwilę czeka mnie przeprowadzka do Warszawy, w której zresztą spędziłam ostatnie dwa tygodnie. Korzystałam z pozostałych mi chwil wakacji i starałam się ograniczać posiedzenia przy komputerze, na czym automatycznie ucierpiał blog...

Dzisiaj pokażę Wam szybko moje sierpniowe zużycia - niestety bardzo niewielkie :/ Zastanawiałam się, czy nie poczekać do końca miesiąca i nie zrobić podwójnego denka ale uznałam, że przewożenie pustych opakowań nie ma sensu. Dlatego proszę o zrozumienie ;)

Od lewej:

  • Fitomed, oczyszczający tonik ziołowy do cery tłustej i trądzikowej - jeden z lepszych, jakie używałam. Po raz drugi pojawia się w denku blogowym i zapewnie na tym się nie skończy ;) Kupię ponownie.
  • Pervoe Reshenie, rosyjski balsam babci Agafii na kwiatowym propolisie - bardzo przyzwoita odżywka. Recenzję można przeczytać TUTAJ. Bardzo możliwe, że kupię ponownie.
  • Love2MIX Organic, szampon nawilżający z ekstraktem z jagód acai i proteinami perły - pisałam o nim niedawno TUTAJ. Ze względu na nieco zbyt gęstą konsystencję nie wiem, czy kupię ponownie. Zapewne raczej wybiorę inną wersję z tej samej serii ;)
  • The Face Shop, Clean Face Oil Free BB Cream - od kilku miesięcy mój absolutny hit! Na dobre wyparł podkłady i w zasadzie używam już tylko jego. Szczegółowa recenzja i swatche są TUTAJ. A ja już kupiłam i na pewno znowu w przyszłości kupię ponownie.
  • Missha, Bamboo Charcoal Konjac Soft Jelly Cleansing Puff - w skrócie po prostu konjac. Dla niezorientowanych - ta zabawna gąbeczka służy do oczyszczania/mycia twarzy ;) Wspomagałam się nią przez +/- 3 miesiące i jestem bardzo zadowolona :) Zakupiłam już kolejny egzemplarz :)
Same widzicie - bardzo mało zużyłam. Niedobrze, bo półki mam pełne i wciąż przybywa nowych produktów :P Chciałam w tej notce pokazać Wam od razu nowości, ale jest tego trochę za dużo - poświęcę tej kwestii następny post. Tymczasem przepraszam Was serdecznie za przerwę w blogowaniu i mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone ;)

10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Jest bardzo dobry, a przy tym śmiesznie tani :)

      Usuń
  2. Ja jestem! :D
    Bardzo lubię kwiatowy balsam, to jeden z moich włosowych ulubieńców :)
    I Konjacka też używam, bardzo się polubiłam z tą gąbeczką :) też muszę poszukać nowej. Domyślam się, że Ty swoją kupujesz na ebay'u?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, konjac z ebay'a :) A balsam jest naprawdę fajny, tylko jest go w tej butli tak dużo, że na jakiś czas mi się znudził ;)

      Usuń
  3. Oczywiście, że jesteśmy :)
    Kwiatowy balsam podkradam mojej Mamie i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście, że jesteście :D
      Moja mama używa jakichś dziwnych szamponów i odżywek z Welli Professional, więc raczej ich nie ruszam ;)

      Usuń
  4. Zaciekawiła mnie ta gąbeczka do twarzy :D Mało, nie mało, ale ważne że jest :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konjac jest całkiem fajny, pomaga oczyszczać twarz :) Mam nadzieję, że następnym razem denko będzie większe :P

      Usuń
  5. jestem straszliwie ciekawa kosmetyków Babuszki Agafii, chyba czas na jakiś w końcu się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fitomed, oczyszczający tonik ziołowy do cery tłustej i trądzikowej - bardzo jestem ciekawa tego produktu! :)

    OdpowiedzUsuń