środa, 6 listopada 2013

Denko październikowe

Hej :) Dzisiaj krótkie podsumowanie zużyć październikowych - tradycyjnie niewielkich :P Muszę sobie kiedyś zrobić półroczne zestawienie pt. "zakupy i zużycia", może dojdę do jakichś wniosków :P Nie przedłużając, oto denko:

Od lewej:


  • Oriflame, Feet Up Advanced, krem na pękające pięty - dała mi go moja mama, która od lat używa do stóp produktów z tej linii. Bardzo dobry krem, znacząco nawilża skórę stóp i silnie zmiękcza. Gdybym tak jeszcze używała go regularnie... :P Ponieważ działa prawidłowo, kupię go ponownie.
  • Dr. Organic, Szampon aloesowy - pisałam o nim obszerniej TUTAJ. Całkiem okay, ale z powodu słabej dostępności i dość wysokiej ceny, raczej nie kupię ponownie.
  • Dabur, olejek pielęgnacyjny Sesa - mój pierwszy olej do włosów z prawdziwego zdarzenia. Nie jest najtańszy, zapach też nie jest zbyt pociągający (za to bardzo intensywny) ale jego działanie jest godne uwagi - wspaniale nawilża, wygładza i nabłyszcza moje włosy. Starczył mi na wiele miesięcy i chętnie kiedyś kupię go ponownie.
  • Douglas, płyn do kąpieli Hello Kitty - fajnie wygląda, prawda? :D Przyjechał do mnie dość dawno temu z Francji, zakupiony dla mnie przez moją kochaną mamę (ona wie, że HK lubią nie tylko małe dziewczynki ^^). Opakowanie jest cudowne i nie zamierzam się go pozbywać (tej Kitty można nawet zdejmować ubranko XD) ale sam płyn do kąpieli nie był zbyt ciekawy. Zapach owocowej gumy do żucia, bardzo gęsta konsystencja i mała wydajność - taki tam dodatek do samej HK. Osobiście nie kupię ponownie ale chętnie przyjmę taki prezent w innej wersji, jeśli się trafi ;)

W październiku to było tyle :) Coś znacie i chcecie skomentować? Zapraszam :D

16 komentarzy:

  1. HK robi wrażenie, a możliwości zdejmowania ubrania w życiu bym się nie spodziewała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Płyn HK jest uroczy :)
    Ciekawi mnie ten krem do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wg mnie bardzo dobry i zdaje się, że należy do stałej oferty Oriflame :)

      Usuń
  3. Rozłożyło mnie opakowanie HK:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. To opakowanie to tutaj tak naprawdę "właściwy" produkt, mam wrażenie XD

      Usuń
  4. Niestety nic Twoich kosmetyków u mnie nie gościło;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiesz, że jeszcze nie miałam Sesy? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To spróbuj kiedyś :)) Jeśli nie boisz się zapachu w stylu kadzidełek, to możecie się polubić :D

      Usuń
  6. Niczego nie uzywalam jeszcze ;)
    Fajny ten płyn do kapieli HK :P
    Obserwuję i pozdrawiam:)
    mojerecenzjekosmetyczne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Twój Hello Kitty mnie rozwalił na drobne pragnę takiego kotecka ;p !
    Kosmetyki oriflame są mi znane bardzo je lubię :) Kremu do stóp używa moja siostra i też jest z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HK pojawia się od czasu do czasu w różnych odsłonach w Douglasie :D

      Usuń
  8. też bym przygarnęła takie Hello Kitty :D

    OdpowiedzUsuń
  9. O kurczę, myślałam, że to zwykła figurka, a to płyn do kąpieli. Zabawne opakowanko. :D

    OdpowiedzUsuń